Ad imageAd image

PlayStation 6 później, niż się spodziewamy? Kryzys pamięci może przesunąć premierę nawet na 2029 rok

Czas czytania 5 min

Jak kryzys na rynku pamięci i podzespołów wpływa na plany Sony dotyczące kolejnej generacji konsoli PlayStation 6? Według informacji cytowanych przez Bloomberg firma rozważa przesunięcie premiery PS6 na lata 2028–2029, głównie z powodu wysokich kosztów zaawansowanej pamięci i układów niezbędnych do realnego „skoku generacyjnego”.

Kluczowe informacje:

  • Temat: news o strategii sprzętowej Sony i możliwym opóźnieniu debiutu PlayStation 6.
  • Najważniejsze nowe elementy: planowana współpraca z AMD nad architekturą RDNA5, rozważane konfiguracje pamięci (ok. 30 GB RAM w wersji stacjonarnej, 24 GB w ewentualnej wersji przenośnej) oraz wpływ kosztów na opłacalność produkcji.
  • Dla kogo: gracze, fani PlayStation, osoby śledzące rynek konsol i sprzętu.
  • Ograniczenia: decyzje Sony zależą od cen pamięci i stabilności łańcucha dostaw półprzewodników do co najmniej 2026 roku.

Dlaczego PS6 może poczekać aż do 2029 roku

Według źródeł przytoczonych przez BloombergSony Group Corp. rozważa przesunięcie premiery nowej konsoli na 2028 lub nawet 2029 rok. Powód jest prosty: przy obecnych cenach zaawansowanej pamięci i innych komponentów wprowadzenie PS6 w „tradycyjnym” okienku czasowym groziłoby sprzedażą sprzętu ze zbyt dużą stratą na każdej sztuce.

Jednocześnie Sony chce, aby PS6 oferowało wyraźny przeskok wydajności względem PlayStation 5, a nie tylko kosmetyczne różnice. Taki skok wymaga nie tylko mocnego układu graficznego, ale też bardzo szybkiej i pojemnej pamięci – a to właśnie ten element najmocniej winduje koszt konstrukcji.

Wysokie wymagania techniczne: RDNA5 i duża ilość RAM

Nowa konsola ma bazować na kolejnej generacji architektury AMD – RDNA5, rozwijanej wspólnie przez Sony i AMD specjalnie z myślą o PlayStation 6. Celem jest „bezprecedensowa” wydajność, która pozwoli obsługiwać jeszcze bardziej złożoną grafikę, duże światy i intensywne obliczenia dla efektów oraz fizyki.

Według informacji z artykułu rozważana konfiguracja zakłada:

  • około 30 GB pamięci RAM w wersji domowej (stacjonarnej),
  • około 24 GB RAM w potencjalnym wariancie przenośnym powiązanym z PS6.

Takie wartości są znacząco wyższe niż w obecnej generacji konsol i wymagają zastosowania bardzo szybkich, drogich układów pamięci, co bezpośrednio przekłada się na koszt produkcji każdej sztuki urządzenia.

Kryzys pamięci i łańcuchów dostaw

Sytuacja Sony wpisuje się w szerszy kryzys komponentów, który dotyka cały sektor elektroniki – od PC, przez serwery, po konsole. Wysoki popyt na pamięci dla data center, AI i sprzętu konsumenckiego, połączony z ograniczeniami produkcyjnymi w branży półprzewodników, skutkuje niedoborami i wysokimi cenami.

Dla producenta konsoli oznacza to konkretne dylematy:

  • albo wypuścić drogi w produkcji sprzęt i akceptować duże straty na starcie,
  • albo poczekać na ustabilizowanie rynku, licząc na spadek cen pamięci i większą dostępność kluczowych elementów.

Według artykułu Sony skłania się ku drugiej opcji, obserwując rynek do końca 2026 roku, zanim podejmie wiążące decyzje co do ostatecznego terminu debiutu PS6.

Dłuższe życie PlayStation 5 i zmiana filozofii generacji

Opóźnienie PlayStation 6 oznacza, że cykl życia PlayStation 5 będzie najpewniej dłuższy niż wcześniejszych konsol Sony. Firma stawia w tym czasie na:

  • aktualizacje oprogramowania i rozwój usług,
  • rozbudowę biblioteki gier na PS5,
  • ewentualne odświeżone wersje sprzętu (np. Slim / Pro), które wydłużają atrakcyjność obecnej platformy.

To wpisuje się w szerszy trend w branży gier: zamiast agresywnie skracać generacje, producenci wolą maksymalnie wycisnąć potencjał z istniejących konsol, zanim zrobią kolejny skok sprzętowy. W czasach drogiej pamięci i napiętych budżetów inwestycyjnych taka strategia pozwala zachować zdrowy balans między innowacją a opłacalnością.

Co to oznacza dla graczy

Dla graczy najważniejszy wniosek jest prosty: PlayStation 5 zostanie z nami na dłużej, niż pierwotnie sądzono. Osoby, które dopiero teraz rozważają zakup PS5, nie muszą obawiać się, że za rok pojawi się „następca i wszystko straci wartość”.

Konsekwencje dla użytkowników:

  • więcej czasu na wykorzystanie pełnego potencjału PS5,
  • dłuższe wsparcie gier tworzonych „pod obecną generację”,
  • prawdopodobnie wyższa cena startowa PS6 w momencie premiery – gdy już nadejdzie – ale z wyraźnie lepszą specyfikacją (m.in. dużą ilością RAM i nową architekturą RDNA5).

Moim zdaniem, w realiach 2026 roku to rozsądny kompromis – lepsza późniejsza premiera naprawdę mocnej konsoli, niż szybki debiut sprzętu, który od startu musi być sprzedawany ze stratą lub w zaporowej cenie dla graczy.

Liczba wyświetleń: 0

Jesteś naszym klientem?

Awaria sprzętu?

Problem ze sprzętem?

Nasza oferta

Pogoda dla Wrocławia
7°C
Wrocław
bezchmurnie
8° _ 6°
82%
5 km/h
pon.
8 °C
wt.
7 °C
śr.
6 °C
czw.
8 °C
pt.
12 °C