Ad imageAd image

Jak naprawdę zniszczyć SSD? Najczęstszy błąd przy „niszczeniu” dysków i jak nie zostawić danych w śmietniku

Czas czytania 4 min

Tekst opisuje przypadek z Reddita, w którym pracownik IT próbował „zniszczyć” firmowy dysk SSD, po prostu wiercąc w nim otwór – metoda skuteczna przy HDD, ale kompletnie chybiona przy nowoczesnych nośnikach flash. Autor wyjaśnia, jak zbudowane są współczesne SSD, dlaczego przypadkowe uszkodzenie obudowy nie gwarantuje usunięcia danych oraz jakie procedury w 2026 roku uważa się za bezpieczny standard utylizacji nośników.

Najważniejsze informacje:

  • Temat: poradnik bezpieczeństwa danych – jak poprawnie i trwale zniszczyć dane na dysku SSD.
  • Nowe elementy: przykład nieudanej „kasacji” SSD wiertarką, omówienie architektury pamięci NAND, zalecenie fizycznego niszczenia samych kości pamięci, a nie tylko obudowy.
  • Dla kogo: administratorzy, działy IT, firmy utylizujące sprzęt, użytkownicy domowi sprzedający lub wyrzucający nośniki z wrażliwymi danymi.
  • Wymagania/ograniczenia: konieczność połączenia bezpiecznego kasowania programowego z fizycznym zniszczeniem chipów, aby realnie uniemożliwić odzysk danych.

Dlaczego „dziura w SSD” nie usuwa Twoich danych

W klasycznym dysku HDD talerze magnetyczne zajmują praktycznie całą obudowę – jedno celne uderzenie czy przewiercenie często fizycznie niszczy powierzchnię nośną. W SSD 2,5″ jest inaczej: w środku jest dużo pustej przestrzeni, a mała płytka PCB z kilkoma układami NAND i kontrolerem zwykle zajmuje tylko fragment obudowy.

W opisywanym przypadku wiertło przebiło metalową obudowę, ale nie trafiło w płytkę z kośćmi pamięci, więc wszystkie dane pozostały nienaruszone i możliwe do odczytania przez osobę, która znajdzie taki „zniszczony” dysk w koszu. Jak zauważają eksperci, wielu techników nadal stosuje procedury z „ery mechanicznej” do sprzętu półprzewodnikowego, co wprost zagraża poufności danych.

Jak wygląda skuteczne fizyczne zniszczenie SSD

W 2026 roku podstawowa rekomendacja brzmi: zanim użyjesz narzędzi, otwórz obudowę.

  • Większość SSD 2,5″ jest skręcona na zwykłe śrubki, które można łatwo odkręcić.
  • Po zdjęciu pokrywy widać płytkę PCB z kontrolerem i kilkoma układami pamięci NAND.

Celem nie jest już przypadkowe uszkodzenie „czegoś w środku”, tylko świadome zniszczenie każdego układu pamięci – np.:

  • zmiażdżenie kości młotkiem,
  • przecięcie / złamanie PCB tak, by same chipy NAND były pęknięte lub odłupane,
  • użycie specjalistycznej niszczarki do nośników elektronicznych, jeśli jest dostępna.

Po fizycznym zniszczeniu chipów odzysk danych staje się w praktyce nieopłacalny ekonomicznie, nawet przy użyciu laboratoriów informatyki śledczej.

Termika, młotek i… logika: metody PRO dla 2026 roku

Autor zwraca uwagę, że czysta „siła” powinna być ostatnim etapem, a nie jedynym działaniem. Współczesny, bezpieczny proces utylizacji SSD obejmuje zwykle trzy warstwy:

  1. Czyszczenie logiczne (secure erase)
    • użycie komendy ATA Secure Erase lub dedykowanego narzędzia producenta,
    • oprogramowanie wysyła odpowiednie napięcia do komórek, aby trwale wyczyścić zapisane elektrony.
  2. Szyfrowanie danych
    • pełne szyfrowanie dysku (np. BitLocker, VeraCrypt) powoduje, że nawet jeśli jakiś fragment chipu „przetrwa”, dane bez klucza są bezużyteczne.
  3. Fizyczne zniszczenie chipów NAND
    • mechaniczne (młotek, prasa, niszczarka),
    • termiczne – wysoka temperatura potrafi trwale zniszczyć strukturę komórek.

Połączenie szyfrowania, bezpiecznego kasowania i dopiero potem fizycznej destrukcji kości pamięci jest określane jako „złoty standard” w 2026 roku. Gdyby pracownik z reddita najpierw wykonał kasowanie logiczne, miejsce, w które trafiło wiertło, nie miałoby już większego znaczenia.

Dla kogo to jest ważne i kiedy warto się „bawić” w PRO‑procedury

Tak rygorystyczne podejście do niszczenia SSD ma największy sens tam, gdzie na dysku leżały:

  • dane firmowe, projekty, bazy klientów,
  • informacje objęte RODO / HIPAA / NDA,
  • hasła, klucze szyfrujące, portfele kryptowalut.

W przypadku sprzętu domowego minimum powinno stanowić:

  • pełne szyfrowanie dysku używanego na co dzień,
  • przed utylizacją – secure erase, a dopiero później fizyczne uszkodzenie kości NAND, jeśli mamy do dyspozycji podstawowe narzędzia.

W świecie, w którym nośniki SSD często kończą na portalach aukcyjnych i w firmach recyklingu, świadomość tego tematu to obowiązek każdego, kto kiedykolwiek przechowywał na nich wrażliwe dane.

Liczba wyświetleń: 0

Jesteś naszym klientem?

Awaria sprzętu?

Problem ze sprzętem?

Nasza oferta

Pogoda dla Wrocławia
-3°C
Wrocław
zachmurzenie duże
-3° _ -4°
91%
1 km/h
śr.
-3 °C
czw.
-0 °C
pt.
-1 °C
sob.
4 °C
niedz.
6 °C