W czym jest problem z KB5077181?
Artykuł opisuje poważny błąd w aktualizacji Windows 11 KB5077181, wydanej w ramach lutowego Patch Tuesday 2026, który u części użytkowników prowadzi do całkowitego unieruchomienia systemu. Zamiast typowej łatki bezpieczeństwa, paczka z kompilacją 26200.7840 powoduje pętle ponownego uruchamiania, problemy z logowaniem oraz błędy sieci, a w skrajnych przypadkach uniemożliwia normalne korzystanie z komputera. Opisano także dodatkowe symptomy – m.in. komunikat o błędzie usługi SENS (System Event Notification Service), problemy z przydzielaniem adresu IP przez DHCP oraz kody błędów instalacji, takie jak 0x800f0983 i 0x800f0991. Artykuł kierowany jest przede wszystkim do użytkowników Windows 11, administratorów IT i osób odpowiedzialnych za utrzymanie infrastruktury, którym potrzebne są szybkie metody obejścia problemu, dopóki Microsoft nie wyda poprawionej łatki.
- W czym jest problem z KB5077181?
- Wstęp: aktualizacja, która zamienia Windows 11 w cegłę
- Najpoważniejsze objawy: pętla restartów i problemy z logowaniem
- Dodatkowe skutki: sieć offline i kody błędów instalatora
- Jak uratować Windows 11 po instalacji KB5077181?
- Jak zabezpieczyć się przed ponowną instalacją łatki?
- Co mówi ten przypadek o jakości aktualizacji?
Wstęp: aktualizacja, która zamienia Windows 11 w cegłę
Na początku lutego 2026 r. wielu użytkowników zauważyło, że po instalacji aktualizacji KB5077181 ich komputery z Windows 11 wpadają w niekończącą się sekwencję restartów. To, co miało zwiększyć bezpieczeństwo systemu, w praktyce zamienia część maszyn w sprzęt, którego nie da się uruchomić do pulpitu ani nawet w stabilny sposób zalogować do systemu. Problem dotyczy różnych konfiguracji sprzętowych, co sugeruje, że źródłem jest błąd w kluczowych usługach systemowych, a nie pojedynczy sterownik konkretnego producenta. Sytuacja jest o tyle groźna, że wielu użytkowników może nawet nie wiedzieć, że to właśnie ta łatka jest bezpośrednią przyczyną awarii.
Najpoważniejsze objawy: pętla restartów i problemy z logowaniem
Najbardziej widoczny skutek instalacji KB5077181 to pętla ciągłych restartów, która potrafi powtórzyć się ponad 15 razy z rzędu, zanim system w ogóle pokaże ekran logowania – o ile w ogóle do tego dojdzie. Komputer uruchamia się, wyświetla logo startowe Windows, próbuje przejść dalej, po czym ponownie się resetuje, w efekcie użytkownik jest całkowicie odcięty od pulpitu. Według zgłoszeń powiązano to z uszkodzeniem procesu uwierzytelniania w Windows 11, co sprawia, że system „nie potrafi” poprawnie przejść przez etap logowania.
Nawet jeśli użytkownikowi uda się przełamać pętlę i dotrzeć do ekranu logowania, może trafić na komunikat błędu usługi System Event Notification Service (SENS). Błąd SENS uniemożliwia poprawne zalogowanie się, ponieważ system nie znajduje wymaganych procedur i komponentów, co w praktyce blokuje dostęp do konta. W takiej sytuacji jedynym realnym ratunkiem jest wycofanie problematycznej poprawki – często z poziomu środowiska odzyskiwania.
Dodatkowe skutki: sieć offline i kody błędów instalatora
Błąd nie ogranicza się tylko do rozruchu i logowania – aktualizacja KB5077181 wpływa również na działanie sieci. Odnotowano liczne przypadki, w których system widzi sieć Wi‑Fi, ale nie jest w stanie uzyskać prawidłowego adresu IP z serwera DHCP, co skutkuje całkowitym brakiem dostępu do internetu. To dodatkowo utrudnia sytuację, bo użytkownik nie może w prosty sposób pobrać ewentualnych kolejnych łatek lub narzędzi naprawczych.
U osób, u których instalator w ogóle nie potrafi doprowadzić procesu do końca, pojawiają się powtarzające się kody błędów 0x800f0983 oraz 0x800f0991. Część społeczności technicznej wskazuje, że uruchomienie narzędzia Kontroler plików systemowych z komendą sfc /scannow może tymczasowo ustabilizować środowisko i pomóc dokończyć instalację, choć nie ma gwarancji, że system będzie później w pełni stabilny. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli aktualizacja się „wgra”, użytkownik nadal może napotkać opisane wyżej problemy z restartami i siecią.
Jak uratować Windows 11 po instalacji KB5077181?
Do czasu wydania poprawionej łatki przez Microsoft najważniejszą strategią jest jak najszybsze usunięcie aktualizacji KB5077181 z systemu Windows 11. Jeśli system daje się jeszcze uruchomić (np. po kilku restartach) i można zalogować się do pulpitu, najprościej odinstalować ją z poziomu Panelu sterowania, korzystając z listy zainstalowanych aktualizacji.
W bardziej krytycznych przypadkach, gdy Windows nie startuje prawidłowo, konieczne jest wejście do środowiska odzyskiwania (Recovery Environment) i użycie wiersza polecenia. Tam można wywołać komendę:wusa /uninstall /kb:5077181 /quiet /norestart
która zleca deinstalację problematycznej łatki. Po wykonaniu tej operacji system powinien wrócić do działania sprzed aktualizacji, choć czasem konieczne są dodatkowe kroki naprawcze (np. ponowne sprawdzenie integralności plików systemowych).
Jak zabezpieczyć się przed ponowną instalacją łatki?
Samo usunięcie aktualizacji nie wystarczy, bo Windows Update domyślnie spróbuje ponownie ją zainstalować przy najbliższej okazji. Dlatego po skutecznej deinstalacji kluczowe jest włączenie opcji „Wstrzymaj aktualizacje” w ustawieniach Windows Update. Pozwoli to zablokować automatyczny powrót KB5077181 i ograniczyć ryzyko, że system znów wpadnie w pętlę restartów.
Do tego czasu warto monitorować komunikaty Microsoftu oraz oficjalny panel stanu usług i aktualizacji, aby wiedzieć, kiedy pojawi się poprawiona wersja łatki lub aktualizacja poza zwykłym harmonogramem Patch Tuesday. Dopiero po potwierdzeniu, że problem został wyeliminowany, sensowne będzie ponowne włączenie automatycznych aktualizacji.
Co mówi ten przypadek o jakości aktualizacji?
Incydent z KB5077181 pokazuje, jak kruche potrafią być zbiorcze poprawki w zróżnicowanych środowiskach sprzętowych i programowych. Nawet dobrze przetestowane teoretycznie paczki potrafią w praktyce ujawnić krytyczne konflikty z konkretnymi konfiguracjami usług i sterowników. Z punktu widzenia użytkownika domowego to przede wszystkim argument, aby nie instalować dużych aktualizacji dokładnie w dniu wydania, tylko dać im kilka dni „na sprawdzenie się” w boju.
Dla administratorów i firm kluczowa jest polityka aktualizacji etapowych – najpierw wdrożenie na ograniczonej grupie maszyn testowych, dopiero później na całej infrastrukturze. Warto też mieć przygotowane scenariusze odzyskiwania (backup, nośnik instalacyjny, procedury wejścia w tryb odzyskiwania), aby w razie podobnej wpadki szybko przywrócić użytkownikom możliwość pracy. Patrząc na luty 2026, aktualizacja KB5077181 staje się dobrym przypomnieniem, że automatyczne aktualizacje to wygoda, ale też realne ryzyko przestojów



